STRONA GŁÓWNA | WITAMY | KONIE MAŁOPOLSKIE | PSY | KRESOWE KLIMATY | SUKCESY HODOWLANE
GALERIA FOTO |  KRESOWY ZAGOŃCZYK DONOSI |  OGNIEM I MIECHEM                                                                                          
Kresowy Zagończyk donosi


O lodzie. 2010-12-27

W bożonarodzeniowy wieczór nasz wybieg dla koni przeobraził się w lodowisko, śmiało więc uznać możemy, że tegoroczne święta minęły po lodzie. 
- Jeśli lód, to tylko na placu Pigalle... - nauczał młodych kawalerzystów pewien rotmistrz, dobry kolega babki Onegdajki, człek wielce światowy.  - Nigdy zaś na okólniku! - przestrzegał ich.  
I co tu czynić? W stajni konie szaleją: dęba stają, z zadu strzelają, jęczą! Trzymać w zamknięciu źle, a wypuszczać strach.
Za radą Onegdajki, rozłożyłem we wrotach wybiegu trochę świerkowych gałęzi i pojedynczo zaczęłam wypuszczać stado. Pomysł wypalił, zupełnie hamując pierwszy impet szalonych koni. Później było już trochę gorzej, bowiem na środku lodowiska młodzież zafundowała mi pokaz jazdy figurowej. Co tam potrójny Axel, Toeloop czy Rittberger wobec podwójnego Hitchcocka oglądanego na żywo! Szczęściem żaden koń nie fiknął Adlera, czyli, po polsku rzecz ujmując, orła.