STRONA GŁÓWNA | WITAMY | KONIE MAŁOPOLSKIE | PSY | KRESOWE KLIMATY | OFERTA STADNINY
GALERIA FOTO |  KRESOWY ZAGOŃCZYK DONOSI |  OGNIEM I MIECHEM                                                                                          
Kresowy Zagończyk donosi


Marzenia o koniach staropolskich jednak się spełniają. 2011-11-03

Kilkanaście lat temu dane mi było poznać Zofię Raczkowską, wybitnego fotografika, od której otrzymałem album z następującą dedykacją: spełnienia marzeń o koniach staropolskich.
Komu są dziś potrzebne takie wierzchowce? Husarii? Chorągwiom pancernym? Nie o to tu jednak chodzi, aby odtwarzać genotyp staropolskich rumaków, lecz aby osiągnąć ową harmonię pomiędzy dzielnością, urodą i odpowiednim kalibrem, z której te konie słynęły.
Zakupiwszy kilka listopadowych periodyków, ażeby poczytać o ostatnich Mistrzostwach Polski Młodych Koni w WKKW, natknąłem się w „Koniach i Rumakach” na artykuł pani Małgorzaty Odyniec, która stwierdza, iż wyhodowany przez nas Amurat „swą orientalną urodą przywodzi na myśl Dzikie Pola z Trylogii Sienkiewicza.” Skoro w jeździeckim piśmie tak malują Wicemistrza Polski w WKKW, to wydaje się, że podążamy właściwą ścieżką.


Amurat (Jurand - Asturia / Lubań) w obiektywie Mateusza Staszałka.